27 lipca 2021

Pięć produktów, których powinny unikać osoby cierpiące na trądzik

 

Trądzik to nie tylko choroba natury kosmetycznej, ale także- a może przede wszystkim- problem, który obniża pewność siebie nastolatków i nieraz doprowadza ich do płaczu.

To zupełnie normalne, że każdy z nas chce wyglądać atrakcyjnie, a wypryski nie ułatwiają tego zadania, więc ich obecność powoduje spory dyskomfort.

Wiele mówi się o zewnętrznych sposobach walki z pryszczami i są one oczywiście niezbędne, by szybciej pokonać ten problem, niemniej powinny iść w parze z rozwiązaniami działającymi od wewnątrz, aby były w pełni skuteczne.

Tym, co wpływa na nas od środka, jest przede wszystkim żywność, którą spożywamy- to wraz z nią do ciała dostają się setki, a nawet tysiące substancji, które mogą nam pomóc… lub zaszkodzić.

Szkodliwe produkty przy trądziku

W tym artykule skupimy się na tych szkodliwych i przedstawię listę pięciu produktów, których powinieneś unikać jak ognia, gdy borykasz się z trądzikiem. Przedstawię też, czym można je zastąpić. Zapraszam do czytania!

Pamiętaj, że dieta na trądzik jest bardzo ważna, dlatego przeanalizujmy produkty, które są szkodliwe.

1. Słodzone napoje

Na początek pozycja oczywista, bo chyba każdy wie, że woda z dodatkiem cukru i masy chemikaliów, nie jest zbyt zdrowa. Co jednak za tym stoi? Okazuje się, że najprawdopodobniej jedyny naturalny składnik zawarty w takich napojach, czyli właśnie cukier.

W płynnej formie jest przyswajany niesamowicie szybko i powoduje przez to wahania poziomu insuliny, która wpływa na inne hormony (np. testosteron), zwiększając wydzielanie sebum. Poza tym czysty cukier ma działanie prozapalne, a stany zapalne są właśnie bezpośrednią przyczyną powstawania czerwonych punktów na twarzy.

Napoje słodzone najlepiej zamienić na własnoręcznie przygotowane koktajle na bazie wody, np. Koktajl truskawkowy, malinowy, z kiwi, z ananasem i tak dalej.

Zmiksuj w blenderze dowolne owoce (100-150 g) w litrze wody, aby uzyskać konsystencję bardzo rzadkiego smoothie i pij taki zdrowy „sok” w ciągu dnia, a zobaczysz, jak znacząco poprawi się stan Twojej cery. Co prawda owoce też zawierają cukier, ale w towarzystwie błonnika, który spowalnia absorpcję tego słodkiego składnika. Poza tym cukru w takim domowym, rozrzedzonym soku będzie nieporównywalnie mniej, niż w dowolnym napoju ze sklepu.

2. Kakao

Ogólnie rzecz biorąc, w czekoladzie znajduje się masa cukru, więc osoby, którym dokucza mocny trądzik, raczej wiedzą, by jej unikać. Okazuje się jednak, że samo kakao, na przykład dodawane do koktajli mlecznych lub odżywek proteinowych, także może pogorszyć stan Twojej cery. Choć jest produktem bardzo zdrowym, zawiera histaminę, która wzmacnia reakcje alergiczne. Z tego powodu osoby, u których trądzik wywołany jest stanem zapalnym powstającym przez jakąś substancję, na którą są uczuleni (często nieświadomie), może się wzmacniać po spożyciu kakao.

Wszelkie słodycze najlepiej zamienić na owoce. W szczególności te jagodowe (na przykład wiśnie, czarne jagody, borówka amerykańska, truskawki, maliny, agrest, porzeczka) i cytrusy (pomarańcza, pomelo, grejpfrut, mandarynki) mają właściwości przeciwutleniające (chronią DNA przed uszkodzeniem) i przeciwzapalne, więc są bardzo skuteczne w hamowaniu trądziku. Pamiętaj, że najlepiej jeść owoce po jakimś większym posiłku, by cukier przyswajał się możliwie najwolniej.

3. Mleko

Tutaj sprawa jest skomplikowana, bo szacuje się, że około 70% osób nie trawi do końca laktozy, więc traktowana jest przez ich organizmy jak substancja uczulająca. Konsekwencją są chronicznie utrzymujące się stany zapalne w organizmie, a te, jak już wspomniałem, dają początek wypryskom na twarzy.

Spróbuj przez dwa tygodnie nie spożywać nabiału i zobacz, czy nie zauważyłeś przypadkiem jakiejś mocnej poprawy w stanie swojej cery. Jeśli tak, będziesz wiedział, czego unikać, lub przynajmniej maksymalnie ograniczać, by nie mieć zbyt wielu czerwonych punktów na twarzy.

Świetną alternatywą dla zwykłego mleka jest mleko sojowe. O soi do dziś krążą mity, że zawiera estrogeny, więc może zaburzać gospodarkę hormonalną, a jest dokładnie… odwrotnie. Związki zawarte w soi to nie estrogeny, a selektywne modulatory receptora estrogenowego, które działają tylko na niektóre receptory estrogenowe, a resztę- blokują. Chronią nas w ten sposób przed powodzią naszego własnego estrogenu. Zarówno nastoletnie dziewczęta jak i chłopcy w tym wieku mogą borykać się z nadmiarem estrogenu. U płci żeńskiej to kluczowy hormon odpowiedzialny za dojrzewanie, u męskiej- produkt uboczny dużej ilości testosteronu. Soja może w naturalny, a co ważniejsze- bezpieczny sposób złagodzić skutki wahań hormonów, które powodują trądzik.

4. Chilli

Podobnie do kakao- chilli to niesamowicie zdrowy produkt. Posiada jednak właściwości rozgrzewające i zwiększające wydzielanie sebum, które są nie na rękę osobom z dużym trądzikiem. Po spożyciu ostrych potraw pocisz się, więc bakterie na Twojej twarzy mają pożywkę i szybciej się rozmnażają, zaś gruczoły łojowe intensywnie wydzielają sebum, które zatyka pory i może to prowadzić do zwiększenia ilości pryszczy.

Jeśli lubisz dobrze przyprawione dania, postaw raczej na kurkumę i imbir, gdyż obie te przyprawy posiadają silnie przeciwzapalne właściwości. Bazylia, oregano, szałwia, tymianek, rozmaryn i kolendra także cechują się tymi właściwościami- warto mieć to na uwadze i nie żałować tych produktów w kuchni.

5. Czerwone mięso

Mięso sprzyja trądzikowi i o tym też wie większość osób, ale nie wiemy zazwyczaj, czym jest to spowodowane. Otóż mięsa, w szczególności właśnie te czerwone, podnoszą poziom CRP, czyli markera stanów zapalnych. Najpewniej jest to „zasługa” nasyconych kwasów tłuszczowych.

W posiłkach zamiast mięsa możemy używać fasoli, ciecierzycy, soczewicy lub soi, które stanowią doskonałe roślinne źródła białka. Powinny być serwowane wraz z oliwą z oliwek, czyli świetnym źródłem jednonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz przeciwzapalnego oleokantalu.

Myślę, że stosując te rady, sprawisz, że zaatakowana trądzikiem twarz będzie wyglądać po jakimś czasie o niebo lepiej, ale pamiętaj, że ważna jest systematyczność- od jednego użycia oliwy z oliwek lub zjedzenia pięciu jagód nikt jeszcze nie wyzdrowiał. Stosuj powyższe sposoby każdego dnia i zobaczysz różnicę najpewniej po tygodniu lub dwóch. Miej jednak na uwadze, że zaawansowane i poważne przypadki zawsze wymagają kontaktu ze specjalistą.